Prowadzenie wymiany handlowej z krajami położonymi na wschód od Unii Europejskiej to duże wyzwanie organizacyjne. Z jednej strony jest to ogromny obszar, który stanowi chłonny rynek zbytu, z drugiej zaś to trudny teren ze względu na odmienne prawodawstwo, specyficzną mentalność oraz niską jakość infrastruktury drogowej. Jakie zatem należy spełniać warunki, aby wymiana handlowa z Rosją, Ukrainą czy Kazachstanem przebiegała w miarę sprawnie i stanowiła źródło satysfakcji biznesowej?
W związku ze złożoną sytuacją we wschodnich regionach, wydaje się, że jednym z kluczowych warunków jest zatrudnienie firmy spedycyjnej, która specjalizuje się właśnie w spedycji na te kraje, a w związku z tym posiada odpowiednie doświadczenie i wiedzę.
Byłe kraje WNP to główne kierunki transportowe obsługiwane przez Go Logis. O ile Litwa, Łotwa i Estonia (ze względu na przynależność do Unii Europejskiej) korzystają z unormowanych reguł spedycji, tak kraje należące do Euroazjatyckiej Unii Celnej posługują się o wiele bardziej złożonymi i odmiennymi przepisami, regulującymi usługi transportowe. I właśnie ta specyfika stanowi jedną z zasadniczych przeszkód dla wielu eksporterów i spedytorów na drodze do nawiązania stabilnych relacji handlowych. Dodatkowym czynnikiem, komplikującym wymianę towarową ze Wschodem, są sankcje nałożone przez rosyjski rząd na wybrane kraje unijne odnośnie eksportu określonych produktów. W odniesieniu do Ukrainy należy również wspomnieć o konflikcie w regionie donieckim, który w dużej mierze przyczynił się do utrudnienia prowadzenia przedsięwzięć logistycznych we wschodniej części tego kraju.
Zasadniczo jednak nie można mówić o całkowitym zastoju wymiany handlowej ze Wschodem. Mijający rok 2017 był czasem wzrostu przewozu towarów do Rosji i na Ukrainę. Można niekiedy odnieść wrażenie, że życie gospodarcze tych państw toczy się nieco obok dominujących wydarzeń politycznych. Mając taką świadomość Go Logis stale przyjmuje zlecenia transportowe na przewóz towarów we wspomnianych kierunkach. Według przedstawicieli tej firmy nie można ulegać jedynie obrazowi kreowanemu przez media, które często koncentrują się na wydarzeniach o negatywnym wydźwięku. Wschód żyje i Wschód się opłaca. Zamiast skupiać się na trudnościach, należy poszukiwać rozwiązań umożliwiających zintensyfikowanie relacji handlowych. Ponadto, każde spowolnienie wymiany towarowej wywołuje po pewnym czasie zwiększone zapotrzebowanie na uzupełnienie zasobów. A taka sytuacja stanowi doskonałą okazję do wypracowywania zysków.
Po czym poznamy dobrą firmę spedycyjną? Podstawowym warunkiem dla takiego wyróżnienia będzie wszechstronność usług oraz gotowość do podejmowania trudnych zleceń od strony organizacyjnej i technicznej. Asekuranckie stanowisko niektórych spedytorów wyrażone stwierdzeniami: „tam nie wysyłamy transportu”, „tego nie przewozimy” lub „to jest zbyt daleko” szybko uzmysławia podejście obliczone na realizację co najwyżej standardowych zleceń. Z taką postawą biznesową na pewno nie spotkamy się w Go Logis, dynamicznie rozwijającej się firmie spedycyjnej z Białej Podlaskiej. Jej domeną jest uniwersalność oraz zdolność wykonywania złożonych realizacyjnie zleceń. Potwierdzeniem tej tezy niech będzie szerokie spektrum geograficzne działania oraz zróżnicowanie w zakresie przewożonego asortymentu.
Transporty ekspediowane przez Go Logis docierają do takich destynacji, jak: Rosja, Ukraina, Kazachstan, Turcja, Iran czy kraje Azji Środkowej. Nie będzie zatem wielką przesadą scharakteryzowanie Go Logis jako firmy wyspecjalizowanej w organizowaniu transportu w kierunku wschodnim. Ten fakt jest najlepszym potwierdzeniem wysokich standardów organizacyjnych, umiejętności współpracy z wieloma partnerami, zdolności odnalezienia się w warunkach odmiennych regulacji celnych oraz przejawiania dużej odwagi biznesowej. W rezultacie wielu eksporterów zdaje się na kompetencje Go Logis, powierzając temu spedytorowi realizację transportu swoich wyrobów do odległych lokalizacji, znajdujących się na wschód od Unii Europejskiej.
Kolejną zaletą Go Logis przyciągającą kontrahentów jest zdolność zorganizowania przewozu ładunków trudnych w obsłudze. Firma często przyjmuje zlecenia na transport intermodalny, wymagający zmiany środka transportowego w trakcie przewozu ładunku. Stale realizowane są także dostawy ADR. Transport ładunków niebezpiecznych dociera dzięki działaniom Go Logis do Wielkiej Brytanii oraz Irlandii. Jest to o tyle złożone zadanie, iż wymaga spełnienia właściwych warunków odnośnie przepraw promowych. Jeszcze innym obszarem specjalizacji spedytora z Białej Podlaskiej jest przewóz towarów w temperaturze kontrolowanej. Firma organizuje również transport ponadgabarytowy dla klientów, którzy produkują duże urządzenia, wymagające przewozu w całości. Dzięki wszechstronności usług, profesjonalizmowi, spedycji specyficznych ładunków Go Logis obsługuje coraz szersze grono klientów, reprezentujących m.in. takie branże, jak: przemysł chemiczny, rolnictwo czy przemysł ciężki.
Transport drogowy do krajów Bliskiego Wschodu to wyzwanie, któremu sprostać mogą jedynie nieliczne firmy spedycyjne w kraju. Oczywiście kierunek bliskowschodni to szerokie pojęcie. Istnieją regiony w tej części świata, które zostały całkowicie odcięte od wymiany handlowej ze względu na konflikty zbrojne. Tym niemniej taki kraj, jak Iran, po wygaśnięciu międzynarodowych sankcji ekonomicznych, stał się coraz bardziej chłonnym odbiorcą różnych towarów wytwarzanych w Europie. Mimo to niezwykle trudno eksporterom znaleźć spedytora, który pomyślnie przeprowadzi całość działań związanych z przewozem ładunku z Polski do Iranu. Wyjątek w tym względzie stanowi firma spedycyjna Go Logis z Białej Podlaskiej.
Organizacją przewozów do Iranu Go Logis zajmuje się od 2014 roku. Firma podejmuje się przygotowania i realizacji transportów całopojazdowych, drobnicowych oraz przeprowadzania doładunków. Należy zauważyć, że Iran posiada swoje odrębne i dość mocno rozbudowane przepisy, dotyczące przewozów towarowych. Dla właściwego przygotowania transportów Go Logis korzysta więc z pomocy swoich tureckich partnerów, którzy w wymianie handlowej z Iranem posiadają znaczące doświadczenie. Dokładne sporządzenie całej dokumentacji przewozowej ma kluczowe znaczenia dla wypełnienia zlecenia transportowego do Iranu. Odległość, rozbudowana biurokracja, trudności z łącznością oraz całkowicie odmienna mentalność to czynniki, które wymagają bezbłędnego działania.
Odrębną kwestią pozostaje odpowiednie przygotowanie kierowców do wwozu ładunku na teren Iranu. Nie chodzi tu jedynie o umiejętności związane z prowadzeniem pojazdu czy radzeniem sobie w trudnych warunkach klimatycznych Bliskiego Wschodu. Prowadzący pojazdy muszą posiadać wizy wjazdowe oraz dysponować orientacją odnośnie ewentualnych ograniczeń w zakresie eksportu określonych towarów do Iranu. Transport drogowy ładunków do Iranu wymaga również poszerzonej ochrony ubezpieczeniowej. Zważywszy na podwyższone ryzyko odnośnie bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu przewoźnik dla zapobiegnięcia ewentualnym stratom musi korzystać z dodatkowego ubezpieczenia Cargo.
Atrakcyjność rynku irańskiego generuje potrzebę bardziej perspektywicznego myślenia o organizacji transportu ładunków w tym kierunku. W odpowiedzi na zwiększone zainteresowanie ze strony polskich eksporterów sprzedażą towarów w Iranie, Go Logis poszerzyła swoją ofertę o spedycję lotniczą. Transport lotniczy okazuje się szczególnie pożądany w przypadku przewozu produktów, które wymagają szybkiego dostarczenia oraz skutecznego zabezpieczenia przed uszkodzeniem.
W 2018 roku stawiamy na rozwój usług spedycji krajowej, już w pierwszym półroczu planujemy rozszerzenie naszej oferty o transport cysternami do przewozu płynnych artykułów spożywczych i chemicznych oraz gazów. Nowa oferta ma być skierowana przede wszystkim do klientów z branży spożywczej, gdzie cysterny wykorzystywane są do przewozu m.in. soków, koncentratów owocowych, wyrobów mlecznych, czekolady i komponentów do jej produkcji oraz branży chemicznej (np. transport rozpuszczalników i klejów).
Ciekawe zlecenia transportowe na rynku krajowym
Na rynku krajowym zajmujemy się organizacją zarówno transportów całopojazdowych jak i drobnicowych, głównie dla firm z branży rolniczej i budowlanej. Na przykład odpowiadamy za dystrybucję na terenie całej Polski sprowadzanych drogą morską z Indii płytek ceramicznych. Do naszych zadań należy odbiór towaru z magazynów w Gdyni i przewiezienie go do kilku odbiorców w różnych częściach kraju. Do ciekawych zleceń transportowych należy też dostarczanie elementów konstrukcyjnych na budowę wieżowców w Wielkiej Brytanii, które zanim trafią na plac budowy, muszą być w całości złożone w Polsce. Poszczególne elementy są odbierane od producentów, a następnie składane i uzupełniane o kolejne części w fabrykach na terenie całej Polski. Do naszych zadań należy organizacja dostaw i odbioru ładunków z poszczególnych fabryk położonych w różnych częściach kraju, a następnie konsolidacja i transport do Wielkiej Brytanii. Wśród przewożonych ładunków były np. blachy i elementy aluminiowe o różnej długości, nawet do 6 metrów, czy metalowe stojaki ze szkłem, do transportu których wykorzystaliśmy samochód z zamontowanym hydraulicznym dźwigiem samochodowym (HDS), pozwalającym na bezpieczny rozładunek tego kruchego towaru.
Organizując transporty drogowe wykorzystujemy wszystkie rodzaje naczep, od standardowych plandek, chłodnie do przewozu towarów w temperaturze kontrolowanej, po podwozia kontenerowe do transportów kontenerów morskich czy zestawy przestrzenne.
Prowadząc firmę handlową, trzeba mieć śmiałe marzenia i z każdym kolejnym krokiem przekraczać kolejne granice. Po zdobyciu rynku lokalnego, sięgasz po wojewódzki, następnie Twoje produkty są dostępne w całym kraju. Kolejną szansą na nowych klientów i wzrost sprzedaży jest eksport – na przykład w stronę Wschodu, gdzie podobno czekają miliony.
Rosja, Ukraina, Białoruś, Kazachstan czy Bliski Wschód – Turcja i Iran to duża szansa i nieograniczone możliwości, pod względem zdobywania nowych rynków i klientów. Mając w ręku świetny produkt, warto pokazywać go dalej, współpracując z pośrednikami, czy nawet otwierając własne oddziały poza granicami RP. Nie musi to być tak trudne, jak się wydaje.
Bariery, których boisz się przekroczyć
Największym utrudnieniem w prowadzeniu zagranicznego handlu są bariery, które często tkwią w głowie. Skoro jest to tak trudne, dlaczego saldo handlowe w 2016 roku wyniosło 4 mld 760 mln euro (dwa razy więcej w porównaniu do 2015)? Klienci, którzy początkowo nieśmiało pytają o naszą ofertę, dopytują na czym polega spedycja międzynarodowa i jakie muszą wypełnić formalności. Tutaj mogą liczyć na pomoc spedytora – w przygotowaniu ładunku, dopracowaniu niezbędnych dokumentów, formalności podczas odprawy celnej, także doborze właściwego transportu.
Tak, to właśnie transport towarów często jest największą barierą, która odwleka podjęcie decyzji o rozpoczęciu eksportu. A przecież wystarczy zlecenia transportowe pozostawić Go Logis, a samemu zająć się negocjacjami i poszerzaniu swoich horyzontów!
Eksport w stronę Wschodu?
Rynek wschodni wciąż jest nieodkrytym lądem pod względem eksportu. W 2016 roku odnotowano tam ujemny bilans (import do eksportu), dlatego warto wybrać właśnie ten rejon na rynek zbytu swoich towarów. Nasza firma zajmuje się spedycją międzynarodową na tych kierunkach. Zawsze kierujemy się zasadą – optymalnie zorganizować transport i wybrać najkorzystniejsze rozwiązanie pod względem kosztów, jak i czasu. Nasza kompleksowość pomaga przedsiębiorcom, którzy dopiero stawiają swoje pierwsze kroki w eksporcie.
Przedsiębiorca, choć powinien kompleksowo podchodzić do prowadzenia swojej działalności, często woli skorzystać z wiedzy i doświadczenia partnerów. To pozwala na oszczędność pieniędzy oraz samego czasu, dlatego przy eksporcie coraz częściej firmy szukają solidnego spedytora.
Aby dobrze wybrać firmę, która świadczy usługi transportowe należy wiedzieć, na co zwrócić szczególną uwagę. Mamy nadzieję, że poniższe rady skłonią Państwa do nawiązania współpracy z Go Logis. Jeżeli rodzi się pytanie „dlaczego?”, wyjaśnimy poniżej.
Wsparcie od doświadczonych z know how
Rola spedytora nie ogranicza się wyłącznie do przyjęcia zlecenia transportowego, ale i zorganizowania optymalnego zamówienia, które pozwoli zaoszczędzić pieniądze i czas. Firma taka jak nasza, ma za zadanie zapewnić klienta, że wybiera najkorzystniejszą trasę z wykorzystaniem właściwych gałęzi transportowych (w zależności od tego na czym zależy nam w danym momencie – czas / koszt / jakość i wszystko to w zależności od rodzaju towaru oraz jego wagi i rozmiaru). Następnie przygotowuje odpowiednią dokumentację, ubezpiecza oraz odprawia ładunek. Poprawne i sprawne zarządzanie tym procesem gwarantuje brak problemów i terminowe dostarczenie przesyłki.
Na co zwrócić uwagę?
Wybierając spedytora międzynarodowego, należy sprawdzić zarówno jego doświadczenie, jak i znajomość rynku. W takich przypadkach lepiej wybrać takiego, który zna ściśle określone kierunki – w naszym przypadku są to Rosja, Ukraina, Białoruś, Kazachstan, Bliski Wschód, w tym Turcja i Iran oraz transport krajowy. Jego terminowość, a co za tym idzie – dobra reputacja także wiele powie. Dlatego można sprawdzić opinie innych klientów.
Kolejnym, ważnym czynnikiem jest kompleksowość proponowanych usług. Jeżeli oferta firmy spedycyjnej ogranicza się tylko do jednego środka transportu, nie można mieć pewności, że działa w interesie klienta, proponując mu rzeczywiście najkorzystniejsze usługi transportowe. Jeżeli w wachlarzu usług spedytor ma transport drogowy, morski, lotniczy czy nawet magazynowanie towarów, można być pewnym, że znajdzie optymalne rozwiązanie, obniżając koszty transportu, jak i skracając czas dostawy.
Szukając solidnej firmy spedycyjnej, nie trzeba daleko szukać.
Transport ADR należy do jednego z trudniejszych. Istotą całego procesu jest bezpieczne dostarczenie niebezpiecznych towarów, które mogą mieć różną postać – płynną, stałą i gazową. Nie ma też ograniczeń względem samego pakowania, bo wiele zależy od samego produktu. Zobacz, w jaki sposób Go Logis podchodzi do takich zleceń.
W przypadku transportu ADR stworzono bardzo dokładną klasyfikację aż 13 możliwych zagrożeń. Mogą mieć negatywny wpływ na środowisko (np. gazy, materiały trujące czy nadtlenki organiczne), ale i na człowieka (materiały zakaźne, żrące oraz wszelkie zapalne) i inne. Dlatego nawet najdrobniejsza nieprawidłowość w przypadku składowania czy transporcie może zakończyć się źle.
Stawiamy na bezpieczeństwo i zachowanie wszelkich norm
Nasza praca nie polega wyłącznie na tradycyjnych zleceniach transportowych, ale także tych wymagających, jakim jest transport ADR. Jest to jedno z najtrudniejszych zleceń, ponieważ regulacje, jak i prawo w poszczególnych krajach, są inne, a spedytor musi mądrze zaplanować drogę. Znając przepisy i wykluczenia wiemy, jak transport powinien poruszać się po drodze, jak zachować się podczas przeprawy promowej. To jednak nie wszystko. Dużą uwagę poświęcamy na samo pakowanie, odpowiednie oznaczenia towaru, samochodów oraz przeszkolenie kierowców (pod względem przepisów przy transporcie ADR, jak i bezpieczeństwa swojego i innych uczestników ruchu).
Zaczynamy od dokładnego oznaczenia przewożonych towarów oraz zakwalifikowaniu ich do odpowiedniej grupy. To determinuje sposób przechowywania, jak i samego transportu (czy odbywa się w opakowaniach czy bez, indywidualnych kontenerach, beczkach itp.). Etykiety, naklejki pomagają w określeniu zagrożenia. Następnie pojazd, który wykonuje zlecenie transportowe, również jest odpowiednio oznaczany, tak aby na drodze inni kierowcy mogli zachować ostrożność. Najczęściej są to pomarańczowe tablice, a także znaki ostrzegawcze, których nie sposób nie zauważyć.
Wspólna odpowiedzialność za przewożony ładunek
W przypadku transportu materiałów niebezpiecznych, odpowiedzialność za prawidłowe dostarczenie towaru z miejsca A do miejsca B spoczywa na wszystkich uczestnikach procesu – od zlecającego, przez firmę spedycyjną i transportową, aż do klienta docelowego. Dlatego właściwe przygotowanie trasy, dostosowanej do aktualnych przepisów bezpieczeństwa (np. regulacje opracowane przez Komitet Ekspertów ONZ, europejska umowa ADR czy Ustawa o przewozie towarów niebezpiecznych), a także właściwy wybór opakowania, oznaczenia ładunku czy nawet skorzystanie z transportu z temperaturą kontrolowaną to podstawa w naszych działaniach, ale i obowiązek klientów, który musimy zweryfikować.
Właściwe zgłoszenia, najwyższe względy bezpieczeństwa i doświadczenie sprawiają, że każdy transport ADR kończy się pomyślnie. Dlatego zachęcamy do kontaktu z naszym biurem, aby dowiedzieć się więcej o tego typu usługach transportowych.
Wybrać transport lądowy, drogowy, a może drogą lotniczą? Tak właściwie, czy trzeba ograniczać się do jednej metody przewiezienia ładunku? Czy nie lepiej dobierać najlepsze rozwiązania z podziałem na odcinki? W przypadku transportu intermodalnego – jest to możliwe!
Zaczniemy od prostej definicji, aby później przejść do konkretów. Transport intermodalny charakteryzuje się łączeniem ze sobą więcej niż jednej gałęzi transportowej w ramach umowy spedycyjnej. Jedynym warunkiem jest korzystanie na całym odcinku z tej samej jednostki ładunkowej – kontenerów, naczepy czy beczki, która jest szczelnie zamknięta.
Czy jest to dobre rozwiązanie?
W naszej pracy kierujemy się zawsze korzystnymi rozwiązaniami dla naszych klientów. Tak, aby minimalizować koszty, ale nie tracić przy tym czasu czy jakości oferowanych rozwiązań. Stąd transport intermodalny (nazywany również kombinowanym) może okazać się idealny właśnie dla Państwa. Zalety, które najczęściej są wymieniane, to niskie koszty operacyjne oraz pozytywny wpływ na środowisko naturalne.
W jaki sposób?
Optymalizując transport. Dla przykładu – na długie odcinki korzystniej jest wybrać kolej, generuje mniejsze zużycie energii, do środowiska przedostaje się znacznie mniej spalin, ale i koszty są umiarkowane. Następnie, gdy kończą się możliwości torów, ładunek jest przenoszony w tej samej jednostce ładunkowej na kolejny środek transportu np. samochód, który dostarcza już towar do odbiorcy końcowego.
Transport korzyści – ale dla kogo?
W przypadku każdego rozwiązania, warto się zastanowić, dla kogo tak naprawdę są generowane korzyści. Transport intermodalny powstał z myślą o klientach, o tym, by obniżać koszty przemieszczania ładunków. Będą na tym korzystać szczególnie te firmy, które z dużą częstotliwością importują bądź eksportują swoje towary. Nie trzeba rezygnować z udogodnień typu door-to-door czy just in time, ponieważ transport kombinowany nie jest gorszym rozwiązaniem, który wybieramy ze względu na oszczędność. Jest on tak samo pełnowartościową usługą, która szybko udowodni, iż nie popełnili Państwo błędu, zlecając go nam.
Od ponad 4 lat świadczymy usługi transportu drogowego do Iranu. Głównie są to przewozy w eksporcie (całopojazdowe, drobnicowe i doładunki). Teraz, w odpowiedzi na wzrost zainteresowania ze strony polskich firm rozwijających biznes w Iranie, rozszerzyliśmy ofertę o spedycję lotniczą.
Zorganizowaliśmy już transport lotniczy na trasie Warszawa-Teheran. Przewożonym ładunkiem były części zamienne do maszyn rolniczych o wadze 50 kg, które musiały być jak najszybciej dostarczone do odbiorcy.
– W tym przypadku dla klienta kluczowym czynnikiem była szybkość realizacji zamówienia. Czas transportu od momentu odbioru części zamiennych z fabryki na Śląsku, przewiezienia na lotnisko w Warszawie, do dostawy do międzynarodowego portu lotniczego w Teheranie wyniósł 5 dni – wyjaśnia Joanna Jędruchniewicz, kierownik obsługi klienta Go Logis.
Iran pozostaje wciąż niszowym kierunkiem, obsługiwanym przez nieliczne firmy transportowe. Wynika to głównie ze specyfiki jego obsługi. Kluczowe znaczenie ma doświadczenie spedytora, co wiąże się ze znajomością realiów rynkowych, procedur, przepisów prawnych oraz sprawdzoną flotą podwykonawców. Przy organizacji transportów do Iranu współpracujemy z liniami lotniczymi oraz sprawdzonymi i doświadczonymi przewoźnikami drogowymi, którzy dysponują różnymi środkami transportu, od plandek po chłodnie. Korzystamy także ze wsparcia partnerów biznesowych w Turcji, co pozwala na przeładunki towarów (cross-docking, doładunki) w tureckich magazynach.
Na co dzień spedytorzy pracują raczej z mniejszymi gabarytowo ładunkami, które bez problemu mieszczą się w kontenerach czy naczepach. Jednak prawdziwą sztuką w naszej branży jest organizacja transportu ponadgabarytowego. Elementy, które mają tworzyć większą całość, zbiorniki, które będą wykorzystywane w fabrykach – to tylko przykłady tego, co nazywane jest gabarytem. Czy taki transport jest prostym procesem do zaplanowania i jak to wygląda w praktyce?
Transport ponadgabarytowy zaczyna się wtedy, gdy spedytorzy muszą skorzystać z innych niż standardowych rozwiązań. Ciężarówka o większej mocy silnika, która będzie w stanie ruszyć z miejsca i przewieźć ładunek do docelowego „portu”, większe naczepy czy odpowiednio przygotowane wagony kolejowe. Proces planowania i realizacji nie wygląda na lekki (w dosłownym tego słowa znaczeniu), ale też nie oznacza, że jest niemożliwy do wykonania.
400 ton i 8,4 metry średnicy – czy to tak dużo?
Do tej pory w historii transportu ponadgabarytowego zapisało się wiele rekordów względem wagi, średnicy, czy nawet długości pokonanego odcinka. Każde takie zlecenie jest wyzwaniem dla firmy spedycyjnej. Dlaczego? Z wielu powodów, a najczęściej wymienianymi są względy bezpieczeństwa podczas załadunku czy rozładunku, wyboru takiego środka lokomocji, które udźwignie ciężar odpowiedzialności i samego gabarytu.
Drugim wyzwaniem jest zaplanowanie trasy – zarówno w Polsce, jak i za granicą, są przepisy które regulują, ile może ważyć pojazd wjeżdżający na określone drogi, mosty czy nawet pasy szybkiego ruchu. Dlatego może się okazać, że droga, która z punktu A do punktu B ma zaledwie kilkanaście kilometrów, w przypadku transportu ponadgabarytowego wydłuży się kilkakrotnie.
Jednym z naszych ulubionych przykładów jest transport zbiornika, który ważył 400 ton, mając średnicę 8,4 metrów i długość 74 metrów. Cała operacja logistyczna miała miejsce w Rosji, dokładna lokalizacja nie jest tutaj istotna. Podczas załadunku pracowały dziesiątki osób, które doskonale wiedziały, gdzie jest ich miejsce. Za sprawą idealnie zaplanowanego scenariusza, załadunek odbył się płynnie, bez opóźnień i problemów, a zbiornik, choć transport odbywał się w żółwim tempie i pod eskortą policji, dotarł w zakładanym czasie do miejsca docelowego. Polska jednak nie jest w tyle, jeżeli mówimy o transporcie gabarytów. W naszych warunkach również przewoziliśmy ponadgabarytowe elementy, które robią wrażenie. 9,12 metrów szerokości, 60 metrów długości i całe 100 km do pokonania – to była bułka z masłem.
Ryzykowne? Tak.
Fascynujące? Jeszcze jak!